środa, 9 maja 2012

Naturalne sposoby na zwalczenie pryszczy

Dziś notka dotycząca urody, czyli jak pokonać pryszcze bez kremów, toników i innych chemicznych zajzajerów, które zalegają na sklepowych półkach. Od razu zaznaczam, że przedstawiam tylko sposoby, które wykorzystuję lub staram się wykorzystywać na co dzień, ponieważ np. przepisów na antytrądzikowe maseczki jest jeszcze więcej niż kosmetyków do tego przeznaczonych.

1. Codziennie myj twarz wodą i mydłem przynajmniej dwa razy - to podstawa. Bez tego... cóż, pryszczy będzie jeszcze więcej.

2. Staraj się codziennie przebywać na świeżym powietrzu (nawet piętnastominutowy spacer po parku pomaga).

3. Przed pierwszym posiłkiem w ciągu dnia (czyli na cczo) wypij szklankę wody (może być w niej kilka kropli soku z cytryny). Oczyści to organizm.

4. Jedz jak najwięcej owoców i warzyw. I nie chodzi o to, by nie jeść nic poza nimi, ale by pojawiły się w większości posiłków.

5. Jedz jak najmniej słodyczy (o fast foodach nie wspominając;)). Jeśli naprawdę nie możesz się bez nich obyć, wykorzystaj mój patent - jedz słodycze co drugi dzień.

6. Poszukaj w sklepie zielarskim mieszanki ziół do cery trądzikowej. W domu naparz je i przykładaj płatki kosmetyczne nasączone "miskturą" do miejsca z pryszczami, przytrzymaj, aż zrobią się zimne, itd., dopóki napar się nie skończy. W przypadku braku czasu możesz po prostu przemyć "miksturą" twarz.
Moja mieszanka zawiera: ziele uczepu, ziele krwawnika, rzepiku, owsa, pokrzywy, rdestu ptasiego, korzeń łopianu, mniszka, kłącze perzu (w różnych proporcjach).



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie radzę umieszczać w komentarzu adresu bloga, czy też różnorakich wariacji "zapraszam do mnie", ponieważ tylko marnujecie czas, ja i tak do Was zajrzę. Dziękuję za każdy miły komentarz.

Please do not add your blog's address. I'll visit you. Thank you for every nice comment:)