środa, 25 lipca 2012

"Epoka lodowcowa 4: Wędrówka kontynentów"

Z niektórymi przyjaciółmi najlepiej umawiać się spontanicznie - o tym przekonałam się, wielokrotnie organizując spotkania z Domi. No, może nasz wczorajszy pobyt w centrum handlowym aż tak spontaniczny nie był, ale udało się, z czego bardzo się cieszę. Najpierw poszłyśmy do kina, na najnowszą część "Epoki lodowcowej". I obie jesteśmy zgodne co do kwestii, że babcia Sida była najzabawniejszą postacią z całego filmu (już wiadomo, po kim sympatyczny leniwiec odziedziczył poczucie humoru:)). Jedyną wadą seansu była idiotyczna wstawka z Simpsonów na początku, jednak sama obecność Domi całkowicie zrekompensowała ową niedogodność.

Zwiastun:


Później odwiedziłyśmy jeszcze kilka sklepów (choć właściwie nic nie obejrzałyśmy, bo cały czas rozmawiałyśmy o tym i owym, lecz oczywiście i tak się nie wygadałyśmy;)) i kupiłyśmy po gałce lodów w mojej ulubionej cukierni.
Artystycznie rozmazane:) Łapka z bransoletkami jest moja, a bez biżuterii to dłoń Domi

Mój bilet

wtorek, 24 lipca 2012

Okulary i kolczyki + Jak rozpoznać oryginalne Ray-Bany

Tak, wróciłam z wczasów. Było super, pogoda typowa dla tego kraju - temperatura w okolicach 35 stopni, słoneczko i bezchmurne niebo. Najchętniej zabrałabym ze sobą psa i już tam została...
Cztery notki temu pisałam, że cały budżet chciałabym przeznaczyć na Ray-Bany, czyli okulary tejże marki. I, po długich poszukiwaniach oraz odwiedzeniu wszystkich sklepów optycznych w okolicy, kupiłam je w zupełnie innym mieście, które miałam okazję zwiedzić podczas wypoczynku.


Pudełko


Futerał
Okulary (i odbijający się w nich wizerunek mojego aparatu i statywu:))!

Od taty dostałam piękne kolczyki z oszlifowanej muszli...



II część notki, czyli co powinny mieć prawdziwe Ray-Bany
Biały napis "Ray-Ban" lub "Ray-Ban P" oraz ledwie widoczne, wycięte na szkle "R B"

Taki napis

Taki napis, ewentualnie zamiast "NEW WAYFARER" nazwę fasonu lub nic, jeżeli model nie posiada konkretnej nazwy

Taki znaczek, z dwóch stron oprawek
Wiadomo, jeżeli okulary to Aviatory lub inne z bardzo cienką oprawą, to napisów prezentowanych powyżej na nich nie będzie. Kiedy już decydujecie się na Ray Bany, to polecam zakupić je w sklepie optycznym - szanse na prawdziwość okularów będą większe. Do każdego fasonu powinniście dostać futerał ze znakiem, który widnieje na moim etui.


PS Planuję napisać serię notek o miejscu, w którym spędziłam wczasy. Bylibyście zainteresowani?

piątek, 6 lipca 2012

Wakacyjne zakupy - part III

Wczoraj wieczorem naszło mnie na słomkowy kapelusz, więc miałam jeden dzień, by zakupić go przed wyjazdem. I udało się! W Glitterze znalazłam idealny:


Pomijam fakt, że gdybym miała rude włosy i dużo piegów, to w tym kapeluszu mogłabym uchodzić za Anię z Zielonego Wzgórza:)

Nawiązując do pierwszego zdania notki: jutro wyjeżdżam na wczasy, dlatego przez dwa tygodnie nie będę pisać postów, odpowiadać na komentarze i zatwierdzać komentarzy.
Do następnej notki!

czwartek, 5 lipca 2012

Biedronki:)

Wszyscy, którzy mają ogrody, wiedzą zapewne, że za sprawą tegorocznej "plagi" mszyc jest także wiele biedronek. Korzystając z okazji, poszłam przetestować nowy aparat. Efekty poniżej:
Dawno temu w trawie... :P




środa, 4 lipca 2012

Wakacyjne zakupy - part II (tym razem modowo-kosmetycznie)

Wczoraj dokupiłam jeszcze kilka rzeczy na wyjazd.
Maybelline

Sklep 'no name'


Max Factor

Nike (na jednym z butów przysiadła biedronka:))
Ach, wreszcie koniec zdjęć robionych telefonem! Co za ulga! ;D

poniedziałek, 2 lipca 2012

Ray-Ban - polowanie na nowe okulary

W zeszłym roku, kiedy byłam w Grecji, podczas zakupów w mieście minęłam sklep, w którym można było zakupić tzw. Ray-Bany. Ba, sklep był ich pełen! Najróżniejsze wzory i kolory - od różowych w zielone groszki, do czarnych w czerwone motylki. Niestety, jeszcze minionego lata nie znałam większości firm rządzących światem mody i np. nie orientowałam się, czym są conversy.
Dopiero niedawno naszło mnie na te okulary przeciwsłoneczne i w te wakacje zamierzam zapolować na wspomniany dodatek.
Oczywiście Ray-Banów istnieje kilka fasonów, ale mnie najbardziej podoba się zwany Wayfarer. Poniżej parę "grafik Google'a";), przedstawiających różne wzory oprawek, które szczególnie przypadły mi go gustu.


Jedyne, czego w Ray-Banach się czepiam, to cena - ok. 500 zł.