poniedziałek, 3 września 2012

"Dana moja, dana, szkółko ukochana, chętnie cię witamy, bo szczerze kochamy" - poetę nieco poniosło...

No i nadszedł. Wrzesień. Niezaprzeczalnie najmniej ulubiony miesiąc dzieci i młodzieży. Teraz trzeba pomyśleć o nauce oraz pracach domowych. I wygospodarować czas dla siebie, co wbrew pozorom nie jest takie proste. Ech, ciężkie jest życie ucznia...
Moja wyprawka szkolna

Byle do wakacji!
Na happy end:

8 komentarzy:

  1. ehh... poetę ponioslo za bardzo!:D

    OdpowiedzUsuń
  2. fajna ta Twoja wyprawka! :)

    - A.
    adriannaislookingforastyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Such a great post!!!

    Kisses,

    Nicoleta

    REINVENT YOURSELF

    www.nicoleta.me

    OdpowiedzUsuń
  4. swietna wyprawka :D
    zapraszam w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń

Nie radzę umieszczać w komentarzu adresu bloga, czy też różnorakich wariacji "zapraszam do mnie", ponieważ tylko marnujecie czas, ja i tak do Was zajrzę. Dziękuję za każdy miły komentarz.

Please do not add your blog's address. I'll visit you. Thank you for every nice comment:)