wtorek, 24 lipca 2012

Okulary i kolczyki + Jak rozpoznać oryginalne Ray-Bany

Tak, wróciłam z wczasów. Było super, pogoda typowa dla tego kraju - temperatura w okolicach 35 stopni, słoneczko i bezchmurne niebo. Najchętniej zabrałabym ze sobą psa i już tam została...
Cztery notki temu pisałam, że cały budżet chciałabym przeznaczyć na Ray-Bany, czyli okulary tejże marki. I, po długich poszukiwaniach oraz odwiedzeniu wszystkich sklepów optycznych w okolicy, kupiłam je w zupełnie innym mieście, które miałam okazję zwiedzić podczas wypoczynku.


Pudełko


Futerał
Okulary (i odbijający się w nich wizerunek mojego aparatu i statywu:))!

Od taty dostałam piękne kolczyki z oszlifowanej muszli...



II część notki, czyli co powinny mieć prawdziwe Ray-Bany
Biały napis "Ray-Ban" lub "Ray-Ban P" oraz ledwie widoczne, wycięte na szkle "R B"

Taki napis

Taki napis, ewentualnie zamiast "NEW WAYFARER" nazwę fasonu lub nic, jeżeli model nie posiada konkretnej nazwy

Taki znaczek, z dwóch stron oprawek
Wiadomo, jeżeli okulary to Aviatory lub inne z bardzo cienką oprawą, to napisów prezentowanych powyżej na nich nie będzie. Kiedy już decydujecie się na Ray Bany, to polecam zakupić je w sklepie optycznym - szanse na prawdziwość okularów będą większe. Do każdego fasonu powinniście dostać futerał ze znakiem, który widnieje na moim etui.


PS Planuję napisać serię notek o miejscu, w którym spędziłam wczasy. Bylibyście zainteresowani?

3 komentarze:

  1. pomysł bardzo fajny,pomyślę nad nim! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja bym chciala dowiedziec sie gdzie byłas

    OdpowiedzUsuń

Nie radzę umieszczać w komentarzu adresu bloga, czy też różnorakich wariacji "zapraszam do mnie", ponieważ tylko marnujecie czas, ja i tak do Was zajrzę. Dziękuję za każdy miły komentarz.

Please do not add your blog's address. I'll visit you. Thank you for every nice comment:)