sobota, 8 września 2012

Kreta 2012 - part IV - plaża & inne

Wiem, obiecałam pięć części serii kreteńskiej, a dzisiejsza wygląda na podsumowanie wyjazdu. Już tłumaczę: najlepsze zostawiam na koniec!
Nie męcząc dłużej palców, przechodzę do tematu posta. Tym razem nie będzie wiele tekstu, jedynie podpisy pod zdjęciami.

Kwiaty à la dzwonki

Drzewka oliwne

Oliwki z bliska (kto lubi, "łapka w górę":))

Świeża pomarańcza. Najlepszy owoc, jaki w życiu jadłam!

Kwiat. Nie mam pojęcia, jaki to gatunek, ale wygląda wyjątkowo. 

Kawałek plaży i faleczka.



Część Wyspy św. Teodora

Graliśmy w minigolfa!

Nie ma to jak wieczorna herbatka!

Papuga w tawernie niedaleko hotelu. Fotogeniczna, nieprawdaż?

5 komentarzy:

  1. So beautiful photos!!!

    Gladly follow you. Hope u can follow me too :)

    Check my new post - VOGUE FASHION NIGHT OUT - Milan.

    Kisses,

    Nicole

    www.nicoleta.me

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny blog :)
    Może zaobserwujemy siebie nawzajem ? :) Zapraszam do siebie -> codziennie-karina.blogspot.com , jeśli dodasz się do obserwatorów zostaw mi link na swój blog w komentarzu, a na pewno się odwdzięczę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ahh słodka papuga ; )
    Fotogeniczna, fotogeniczna ; D

    OdpowiedzUsuń
  4. Też byłam w tym roku na Krecie. :)

    OdpowiedzUsuń

Nie radzę umieszczać w komentarzu adresu bloga, czy też różnorakich wariacji "zapraszam do mnie", ponieważ tylko marnujecie czas, ja i tak do Was zajrzę. Dziękuję za każdy miły komentarz.

Please do not add your blog's address. I'll visit you. Thank you for every nice comment:)