piątek, 4 maja 2012

Mała kłótnia ze słownikiem, czyli dlaczego tak, a nie inaczej

Na razie mój blog nie jest (jeszcze;P) bardzo popularny, ale jak odwiedzi mnie jakiś znawca jęz. angielskiego, to będzie się wykłócał o nazwę bloga. Z tego względu postanowiłam napisać sprostowanie.
Gdyby w nazwie bloga chodziło mi o to światełko w tunelu, które widzi się podczas umierania, to wg mojego słownika powinno być "the light at the end of the tunnel". Ale mi nie chodzi o to światełko, tylko o taką iskierkę, która przeprowadza nas przez ciemny tunel życia. Iskierkę nadziei, jaśniejącą w ciemnościach, tworzonych przez wszystkie życiowe tragedie i niepowodzenia. Dlatego jest "the light in the tunnel".

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nie radzę umieszczać w komentarzu adresu bloga, czy też różnorakich wariacji "zapraszam do mnie", ponieważ tylko marnujecie czas, ja i tak do Was zajrzę. Dziękuję za każdy miły komentarz.

Please do not add your blog's address. I'll visit you. Thank you for every nice comment:)