wtorek, 25 czerwca 2013

(Nie)przygotowania do wyjazdu - (nie)part II

Dziwne "(nie)" w tytule posta pojawiają się, ponieważ nie jestem tak do końca pewna czy te rzeczy można zaliczyć jak przygotowania do wyjazdu, bo vansów nie zamierzam wziąć ani na pierwszy, ani na drugi wyjazd, ale sandałki chyba wezmę na drugi:)

Vans - kupione w Sizeerze


Intershoe



2 komentarze:

Nie radzę umieszczać w komentarzu adresu bloga, czy też różnorakich wariacji "zapraszam do mnie", ponieważ tylko marnujecie czas, ja i tak do Was zajrzę. Dziękuję za każdy miły komentarz.

Please do not add your blog's address. I'll visit you. Thank you for every nice comment:)