poniedziałek, 18 lutego 2013

Gwiazdkowo

I nie chodzi bynajmniej o "Gwiazdkę", czyli określenie Bożego Narodzenia. O nie, ten post poświęcę ostatniemu, dość interesującemu nabytkowi i podarunkowi.

George at Asda (angielski sklep)

Van Graaf
Takie spodnie marzyły mi się od dawna, a sweter (który ma niezwykle interesującą historię - najpierw kupiła go moja ciocia, a po przymiarce w domu okazało się, że jest niewygodny; otrzymała go moja babcia, która następnie przywiozła go do Polski, lecz stwierdziła, iż źle w nim wygląda i tym oto sposobem mam go ja) dostałam ostatnio od babci.

2 komentarze:

Nie radzę umieszczać w komentarzu adresu bloga, czy też różnorakich wariacji "zapraszam do mnie", ponieważ tylko marnujecie czas, ja i tak do Was zajrzę. Dziękuję za każdy miły komentarz.

Please do not add your blog's address. I'll visit you. Thank you for every nice comment:)