sobota, 6 października 2012

Ciuchowych przygotowań do zimy ciąg dalszy

Tym razem obejrzycie sobie zimową kurtkę, w której, o dziwo, nie wyglądam jak baleron. A wydawało mi się, że to jeden z nieodłącznych minusów zimy...
Zdobyta w sklepie "no name"


8 komentarzy:

  1. Great post! I love it!

    NEW POST
    www.movieanne.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Thanks for following and I'm following you back now :) !

    OdpowiedzUsuń
  3. Thank you so much for visiting my blog and for your lovely comment!
    I follow you now! Hope you will follow me back )
    www.gvozdishe.com

    OdpowiedzUsuń
  4. hey great blog ! maybe we follow each other !? let me know :-) greetings www.yuliekendra.com

    OdpowiedzUsuń
  5. So beautiful post, my love!


    Have a great day,

    Nico

    www.nicoleta.me

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak ja nie lubię zimowych kurtek -,-
    Ale Twoja bardzo mi się podoba ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. Hello sweety!
    I like your post.
    www.nicoleta.me

    OdpowiedzUsuń
  8. Thank you for your comment on my blog! Kisses from Italy, Lucy www.tpinkcarpet.com

    OdpowiedzUsuń

Nie radzę umieszczać w komentarzu adresu bloga, czy też różnorakich wariacji "zapraszam do mnie", ponieważ tylko marnujecie czas, ja i tak do Was zajrzę. Dziękuję za każdy miły komentarz.

Please do not add your blog's address. I'll visit you. Thank you for every nice comment:)