wtorek, 19 marca 2013

Na czerwono

Wreeeszcie wracam, po długiej przerwie, którą, mam nadzieję, mi wybaczycie:) Tyle się ostatnio działo, że jestem niesamowicie zmęczona, a to nie koniec.
Ale nie o tym będzie ten post. Dziś o czerwonych fatałaszkach, które zagościły w mojej szafie i skrzyneczce z biżuterią.

Oodji

Apart - prezent od taty na Dzień Kobiet

5 komentarzy:

Nie radzę umieszczać w komentarzu adresu bloga, czy też różnorakich wariacji "zapraszam do mnie", ponieważ tylko marnujecie czas, ja i tak do Was zajrzę. Dziękuję za każdy miły komentarz.

Please do not add your blog's address. I'll visit you. Thank you for every nice comment:)